Łączna liczba wyświetleń

sobota, 12 stycznia 2013

Depilacja woskiem- co i jak?

Depilacja woskiem- czas obalić mity!


Witam wszystkich czytających bardzo serdecznie, dziś o depiacji woskiem. Postaram się przybliżyć wam ten temat.

1. Jak wygląda depilacja woskiem?
Jeśli udacie się do kosmetyczki, co według mnie najlepiej jest zrobić będzie wyglądało to następująco. Kosmetyczka raczej powinna mieć wosk w takim specjalnym podajniku, tak jak moja. Wosk może być różnej jakości, ja zawsze wybieram ten najlepszej. Uwielbiam kolor jabłkowego i bananowego, polecam! Na początku powinno użyć się talku, bądź czegoś innego do odtłuszczenia skóry.
Następnie wystarczy przejechać rozgrzanym podajnikiem po skórze i przyłożyć specjalny 'plaster', a potem wystarczy energicznie oderwać.
2. Czy to boli, gdzie najbardziej?
Jeśli chodzi o pierwszy raz, to boli najbardziej ze wszystkich. Ale bez przesady, jest to jak najbardziej ból do zniesienia. Druga noga zawsze boli bardziej, bo jesteście już przyzwyczajone do bólu. Mnie najbardziej bolą uda i pachy, ale nie jest to coś w stylu: Boże, umieram, co  za ból!!!! Jeśli jednak wasze ciało jest bardzo, bardzo, ale to bardzo wrażliwe na ból to nie polecam.
3. Co z podrażnieniem skóry?
Jeśli chodzi o podrażnienia, to zwykle zawsze po zabiegu na nodze pozostają czerwone kropeczki. Jest to rzeczą normalną i nie należy panikować. Po każdym zabiegu dobrze byłoby posmarować nogi oliwką lub czymś w tym stylu. Jeżeli chodzi o pachy, to radzę przyciąć włoski, jeśli są bardzo długie, bo wtedy lepiej wyjdą i oszczędzimy sobie podrażnień.
4. Czy po zabiegu są jakieś ograniczenia?
Mam tu na myśli na przykład używanie dezodorantu, bądź ciepłej wody. Do 24h po zabiegu nie radziłabym używać dezodorantu, ponieważ będzie to piekło. A jeżeli chodzi o wodę, to ja nie mam z tym żadnego problemu, najpierw polewam nogi wodą zimną, a potem już normalnie się myję.

Bardzo, ale to bardzo polecam wam ten zabieg, ponieważ efekt najkrócej utrzymuje się 3 tygodnie, a w moim przypadku ponad miesiąc do dwóch. Kiedy ogolicie się maszynką po jednej nocy znów pojawią się malutki, szorstkie i nieprzyjemne włoski. Po wosku włosy nie stają się ani twardsze, ani mocniejsze, stają się słabsze! Jeżeli chodzi o depilator, to wosk i tak go przebija i jest od niego lepszy. Co do bólu, nie jest on zawsze ten sam, jeśli macie robiony już 6-10 zabieg przestaniecie prawie czuć ból, to prawda, choć wiele osób nie wieży! Nie dajcie się zaczarować opiniami, że można 'umrzeć z bólu' bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury!!! A najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy w ogóle nie mieli tego zabiegu. 
Jeszcze raz polecam i jestem pewna, że przeżyjecie i będziecie zadowolone ze swojej decyzji.

PS. znam też inne osoby, które miały ten zabieg i jakoś żadna nie 'umierała'! :)

poniedziałek, 7 stycznia 2013

mgiełki

hola!

Dziś przychodzę tu z  postem o modzie. Będzie on dotyczył mgiełek. To zdecydowany hit tego sezonu, są prawie w każdym sklepie w wielu kolorach. Jak dla mnie jest to hit. Mgiełka, to prześwitująca bluzka. Praktycznie wszystkie mają taki sam fason, ale różnią się a to rękawem, a to kołnierzykiem, no albo kolorem. Ja nie posiadam żadnej mgiełki, ponieważ uważam, że jeszcze będzie czas, na takie prześwitujące bluzeczki. Ale to nie zmienia faktu, że mi się podobają.
Może jutro/pojutrze pojawi się post "co myślę o...".

Lecę, bo pozostało mi jeszcze duzo do zrobienia na necie.

adio!

sobota, 5 stycznia 2013

Nowości na blogu!


Hej, hej.

Dziś przychodzę do Was pomysłem na blogowanie. Teraz co jakiś czas będą pojawiały się posty z serii: Co myślisz o...? Posty te będą dotyczyły ubioru gwiazd/celebrytów itd. Jeśli chcesz, aby pojawił się ktoś kogo lubisz, to pisz pod tym postem. Będą pojawiały się po 4 stylizacje każdej z gwiazd, każdą będę oceniać od 1 do 5.



Jako pierwsza pojawi się...Zendaya Coleman!

Jeśli chodzi o jej styl to bardzo mi się podoba. Jest taki nowoczesny i wszystko dobrze współgra ze sobą.
Patrząc na pierwszą stylizacje jest bardzo elegancka i szykowna. Podoba mi się ta halkowa spódnica i bluzka. Tę stylizację oceniam na 5!
Stylizacja druga, jest w stylu SWAG, te błyszczące legginsy w połączeniu z adidasami wyglądają świetnie! Znów 5!
Jeśli chodzi o stylizację 3, to zakochałam się w tych kokardkach na plecach. Są śliczne i wyglądają tak uroczo. Do tego czarne rajstopy i i buty, jeszcze raz 5!
A na koniec stylizacja 4, dużo czerni, ale też pojawił się motyw błyszczący. Wszystko jak najbardziej do siebie pasuje, ale nie jest w moim stylu, więc daję 4.

To tyle na dziś, już za kilka dni kolejny post, a z kim? Jeszcze nie wiem! :)

niedziela, 30 grudnia 2012

nowoczesne obudowy

Heei!

Dziś przychodzę do was z postem o rzeczach znalezionych w internecie. Przez przypadek natrafiłam na jedno zdjęcie takiej obudowy i zaczęłam szukać dalej. Niektóre są na prawdę świetne i bardzo pomysłowe. Oto te, jakie udało mi się znaleźć, mnie najbardziej podobają się te z motywem galaxy:










Która tobie podoba się najbardziej?

piątek, 28 grudnia 2012

zimno!

Heei!

Dzisiejszy dzień można zaliczyć do udanych. Większość czasu spędziłam z moimi znajomymi. Nie przypuszczałam, że na dworze jest tak zimno. Może u niektórych świeciło słońce, ale u mnie było szaro, buro i ponuro! Mam dość tej całej pogody, ja chcę lato i wakacje, słońce, plażę! Dlatego dziś mam dla was letni outfit:
Według mnie idealny, bo mojego autorstwa :)

czwartek, 27 grudnia 2012

ćwiekowato

Heei!

Nie dawno wróciłam do domu od znajomych. Dużo czasu przebywałam na dworze i teraz potwornie boli mnie głowa... Przygotowałam na dziś outfit z wieloma elementami posiadającymi ćwieki. Wielu osobom taki rockowy look przypada do gustu, mnie też! Nie noszę takich rzeczy codziennie, oczywiście.
koszula w kratę, czarne rurki, lity z ćwiekami, plecak z ćwiekami, kolczyki, pierścionek, czarny lakier, eyeliner, tusz, ciemne cienie.

Podoba się outfit?