Depilacja woskiem- czas obalić mity!
Witam wszystkich czytających bardzo serdecznie, dziś o depiacji woskiem. Postaram się przybliżyć wam ten temat.
1. Jak wygląda depilacja woskiem?
Jeśli udacie się do kosmetyczki, co według mnie najlepiej jest zrobić będzie wyglądało to następująco. Kosmetyczka raczej powinna mieć wosk w takim specjalnym podajniku, tak jak moja. Wosk może być różnej jakości, ja zawsze wybieram ten najlepszej. Uwielbiam kolor jabłkowego i bananowego, polecam! Na początku powinno użyć się talku, bądź czegoś innego do odtłuszczenia skóry. Następnie wystarczy przejechać rozgrzanym podajnikiem po skórze i przyłożyć specjalny 'plaster', a potem wystarczy energicznie oderwać.
2. Czy to boli, gdzie najbardziej?
Jeśli chodzi o pierwszy raz, to boli najbardziej ze wszystkich. Ale bez przesady, jest to jak najbardziej ból do zniesienia. Druga noga zawsze boli bardziej, bo jesteście już przyzwyczajone do bólu. Mnie najbardziej bolą uda i pachy, ale nie jest to coś w stylu: Boże, umieram, co za ból!!!! Jeśli jednak wasze ciało jest bardzo, bardzo, ale to bardzo wrażliwe na ból to nie polecam.
3. Co z podrażnieniem skóry?
Jeśli chodzi o podrażnienia, to zwykle zawsze po zabiegu na nodze pozostają czerwone kropeczki. Jest to rzeczą normalną i nie należy panikować. Po każdym zabiegu dobrze byłoby posmarować nogi oliwką lub czymś w tym stylu. Jeżeli chodzi o pachy, to radzę przyciąć włoski, jeśli są bardzo długie, bo wtedy lepiej wyjdą i oszczędzimy sobie podrażnień.
4. Czy po zabiegu są jakieś ograniczenia?
Mam tu na myśli na przykład używanie dezodorantu, bądź ciepłej wody. Do 24h po zabiegu nie radziłabym używać dezodorantu, ponieważ będzie to piekło. A jeżeli chodzi o wodę, to ja nie mam z tym żadnego problemu, najpierw polewam nogi wodą zimną, a potem już normalnie się myję.
Bardzo, ale to bardzo polecam wam ten zabieg, ponieważ efekt najkrócej utrzymuje się 3 tygodnie, a w moim przypadku ponad miesiąc do dwóch. Kiedy ogolicie się maszynką po jednej nocy znów pojawią się malutki, szorstkie i nieprzyjemne włoski. Po wosku włosy nie stają się ani twardsze, ani mocniejsze, stają się słabsze! Jeżeli chodzi o depilator, to wosk i tak go przebija i jest od niego lepszy. Co do bólu, nie jest on zawsze ten sam, jeśli macie robiony już 6-10 zabieg przestaniecie prawie czuć ból, to prawda, choć wiele osób nie wieży! Nie dajcie się zaczarować opiniami, że można 'umrzeć z bólu' bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury!!! A najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy w ogóle nie mieli tego zabiegu.
Jeszcze raz polecam i jestem pewna, że przeżyjecie i będziecie zadowolone ze swojej decyzji.
PS. znam też inne osoby, które miały ten zabieg i jakoś żadna nie 'umierała'! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję za każdy komentarz ♥ spam i obraźliwe komentarze nie będą tolerowane.