Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 11 listopada 2012

Niebo

Witam!

A więc miałam napisać o moim dzisiejszym dniu. Tak więc po nauce byłam z mamą na spacerze. Najpierw wybrałyśmy się na cmentarz, aby wszystko ogranąć, bo nocą był straszny wiatr. Kiedy dotarłyśmy na miejsce nie wierzyłyśmy własnym oczom! Kwiaty były poprzewracane, te sztuczne porozwiewane po całym cmentarzu. Niektóre świeczki pospadały z grobów i potłukły się, jakaś totalna masakra!

Później poszłyśmy do Cioci, tam bawiłam się z psem labladorem. Wypiłam herbatę, porozmawiałam i takie tam. Gdy już wracałyśmy do domu, niebo było tak przepiękne, a zarazem tak "złowrogie". Zrobiłam parę zdjęć, które są niżej. Outfit to nic wielkiego bluza, jeansy i trampki. Niżej też jest takie spontaniczne zdjęcie. Inne od tych, które dotychczas się tu pojawiały. Widać tam cześć szarej bluzy, kujonki założyłam tak dla "jaj".

Jutro szkoła... Ale na szczęście wtorek wolny, środa wycieczka, czwartek fryzjer, a sobota wesele! W następną niedzielę o tej godzinie będę na poprawinach, szkoda, że tak wcześniej będzie ciemno... Postaram się jakoś ogarnąć te automatyczne posty, żeby przez te dwa dni nie było tu pustki! ;)

takie dziwne zdj. 


Dobranoc! ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za każdy komentarz ♥ spam i obraźliwe komentarze nie będą tolerowane.