Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 8 listopada 2012

karbowane/kręcone

Heei!

Dzisiejszy dzień można zaliczyć do udanych, w szkole nic ciekawego. Po powrocie do domu zabrałam się za porządki, bo moja mama wracała z kilu dniowego wyjazdu. Wieczorem umyłam włosy i związałam je w dwa warkocze, w skutek czego rano miałam "karbowane, kręcone" włosy. Z efektu nie byłam zbytnio zadowolona, ale wszyscy mówili że, wyglądam "ślicznie, jak jakaś roszpunka, czy coś" haha. Po powrocie ze szkoły włosy nie wyglądały już tak samo, ale zrobiłam parę fotek, które są niżej. Jutro idę do krawcowej zanieść sukienkę, bo w przyszłą sobotę mam weselę. We wtorek nie idę do szkoły, bo mam tylko 2 lekcje, więc jadę na zakupy. W środę mamy wycieczkę, a w czwartek 3 lekcje. W piątek jadę do fryzjerki podciąć włosy i założyć wałki. Czeka mnie dość "pracowity" tydzień!
Muszę jeszcze zajrzeć na kilka stron i idę pod prysznic, postaram się jeszcze dziś dodać posta, żeby nadrobić za wczoraj. 
Pa, pa 

rozpuszczone ^^

a tu związane, mniej widać efekt ^^
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za każdy komentarz ♥ spam i obraźliwe komentarze nie będą tolerowane.