Dzisiejszy dzień jest dla mnie bardzo napięty. Znalazłam chwilę po szkole, żeby tu zajrzeć... Za chwilę muszę iść się uczyć, o 17.00 mam korki z niemieckiego, no a potem muszę się jeszcze dokończyć uczyć. Nie lubię takich dni, kiedy na wszystko jest na czas, no ale cóż! ;)
Nie o tym miał być dzisiejszy post, a mianowicie o tym, że wczoraj byłam u fryzjera i ścięłam włosy 20 cm! Zrobiłam to dlatego, bo zrobiły mi się takie "icki". Po ścięciu moje włosy są bardziej gęste, lekki i miłe w dotyku. Zawsze powtarzam: Wolę mieć włosy krótsze i zdrowe, niż długie, a zniszczone!
przed ścięciem:
![]() | |
| ochydne jest to zdj... |
no, a tu po ścięciu:
Może wy nie zauważacie efektu na tych kamerkowych zdjęciach, ale ja tak :)
Muszę lecieć, bo czas mnie goni! Miłego popołudnia!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję za każdy komentarz ♥ spam i obraźliwe komentarze nie będą tolerowane.