Cześć!
Dziś wstałam dość przyzwoicie, zjadłam śniadanie i oglądałam TV. Niedziela zapowiada się normalnie, w domu. Muszę powtórzyć materiał na jutro i pewnie nie będę robić nic spektakularnego, bądz konkretnego.
We wtorek jadę do fryzjera! Nareszcie... Mam włosy po pępek, że tak powiem głupio i chcę je podciąć dokładnie 15-16 cm. Wiele osób mówi mi żebym tego nie robiła, ale wolę mieć krótsze włosy niż brzydkie i zniszczone. Nie rozumiem np. mojej znajomej, która ma włosy dłuższe ode mnie, a tak zniszczone, że omg... Ale ich nie podetnie, no ale cóż. Macie tutaj zdjęcie przedstawiające długość moich włosów:
Okropne, ale nie mogę znaleźć innego -.- Whatever, podcinam je i koniec.
Miłego dnia!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję za każdy komentarz ♥ spam i obraźliwe komentarze nie będą tolerowane.